JAKA FRYZURA NAJLEPSZA DO SPANIA?

superfryzury.pl





JAKA FRYZURA NAJLEPSZA DO SPANIA?



Odsłon: 59651 | Ocena: 1501 | Czas: 12m 40s |


Szukaj




Dyskusja:


JAKA FRYZURA NAJLEPSZA DO SPANIA? Najlepsza do spania jest fryzura na kolano
Ja lubię spać w koku ale zauważyłam że po dłuższym czasie czuję jego ciężar jak ciągnie mi od skóry włosy i pewnie to je osłabia więc teraz śpię w warkoczu, trochę mi się majta ale nie ciągnie włosów , myślę że ten sposób jest najlepszy.
Ja tam wolę spać w rozpuszczonych i nawet gorące noce nie są w stanie tego zmienić :) poza tym zastanawiam się czy ciągłe spinanie w koka czy kucyka (zwłaszcza wysoko) również nie niszczy włosów. Wyobrażam sobie jak one są wtedy ściśnięte i włosy sie przez to łamią, i na dodatek skóra głowy może cierpieć brr
Ale tu ciekawie na Pani kanale :)
Hm.. ja często przerzucam włosy za poduszkę bo mi przeszkadzają w nocy. Niestety dosyć bardzo mi się płaczą.
Kiedyś zawijalam koka na czubku głowy ale moje włosy się mocno odkształcają i końcówki się puszą jak siano..
A warkocze.. dobra metoda bo włosy mi się nie rozwalają tak jak przy koku. Niestety odkształcają się.. są falowane rano. Nie używam prostownicy (staram się tego nie robić) i to brzydko wygląda :(
Nie wiem jak mam spać żeby nie obudzić się z szopą
Ostatnio po mocnym włosingu, jednym z pierwszych zasnęłam w koku. Włosy mi nie wyschły i myślałam, że nie spłukałam odżywki, bo były takie miękkie. Później się okazało, że po prostu się tak bardzo odżywiły, a ja już miałam to zepsuć kolejnym myciem.
Nareszcie znalazłam kanał z zajebistą osobą, której można ufać bo nie wciska kitu dla kasy i reklam pozdrawiam cieplutko. I mam pytanie:
Czy rozjaśnianie włosów wodą utlenioną szkodzi i czy działa??
Gdzie ty mieszkasz? Wysłałabym tobie nasze gumki z primarka z U.K. Są niesamowite! I mało kosztują 😊👍🏻
Ja nie wiążę, bo ponoć takie naciąganie sprawia, że cebulki są słabsze oraz, że głowa boli.... Moje włosy są dość wdzięczne i raczej nic złego im się nie dzieje. Genetyka, to jednak dar...
pierwszy raz jestem na tym kanale poleciła mi moja koleżanka i jesteś super od razu wcisnełam przycisk subskrybuj i Dzwoneczek PS. chce być na bieżąco
To włosy są dla nas nie my dla włosów, też uważam, że najlepiej spać w tym w czym jest nam po prostu najwygodniej. :) Spałam kiedyś w dobieranym i też mogłam wstać i nie czesać się od nowa i to było turbowygodne, ale potem jakoś nauczyłam się spać znów w rozpuszczonych i teraz już nie umiem w spiętych. Różnicę w jakości włosów owszem widziałam, ale nie tylko przez sam fakt związywania ich ale ogólnie przez całokształt traktowania ich (z dnia na dzień stałam się włosomaniaczką)
A który sposób jest dla ciebie najlepszy
Filmik bardzo przydatny, tylko, ze jak ja śpię w kucyku czy w innej fryzurze np. koku to robi się mi taka brzydka fala na włosach. Nie wiem jak temu zapobiec, może ty masz sposób? Muszę się męczyć z rozpuszczonymi włosami w łóżku a nie mogę zrobić warkocza, ponieważ nie toleruje kręconych włosów, a loki z warkoczu nie wyglądają zbyt efektownie przynajmniej dla mnie
Ja juz nie wiem co robic ze swoimi wlosami :/ strasznie siebplacza, nie chca sie sobrze rozczesywac :/ nawet zwiazane w warkocz na noc sa pokoltunione ;/ kocham dlugie wlosy, ale to co ostatnio z nimi mam to tragedia xD
A co myślisz o spaniu w satynowej chuście? :) Ja chcę wiązać włosy w ananasa ale mam jeszcze przykrótkie więc myślę by zrobić sobie tak jakby plopping z suchymi włosami w takiej chuście. Myślisz, że będą się plątać?
Ja spis w warkoczu i on jest taki długi ja go robię chyba z 10 min bo mam je do końca "czterech liter" :D
mam włosy ala choiki każde wzgniecienenie po gumce widać,nawet sprężynce.I nie wiem co robić,czy prostowac czy chodzis spac w mokrych...
Ja na przykład nie mogę spać w wysokim koczku bo włosy mam na tyle ciężkie że niesamowicie ciągną mi skórę głowy i od razu mnie ona boli... W ogóle nie mogę zbyt długo chodzić w koczkach, no chyba, że tych niskich przy samym karku. Próbowałam spać w warkoczu ale znów nie podobają mi się "fale" po warkoczu i proste końcówki... Źle to wygląda, więc śpię tak jak Ty w rozpuszczonych (najczęściej, chyba, że wiem że następnego dnia będę rano myła włosy to wtedy w warkoczu) i właśnie przerzucam je przez poduszkę poza łóżko, żeby ich sobie nie przygniatać. :)
Brakuje mi tutaj takiego konkretnego podziału na rodzaje włosów. Nie chcę się mądrzyć, bo się na tym nie znam, ale za bardzo twoja gadanina mi nie pomogła, bo mam wrażenie że mówisz konkretnie o swoich włosach. Każde włosy reagują inaczej, każda z fryzur jakie wymieniłaś u mnie się nie sprawdzi.
hah, a ja mam odwrotnie, nie zasnę w rozpuszczonych :D